Loading…
avatar for Artur Pierzchniak – „Guma”

Artur Pierzchniak – „Guma”

Ksywkę „Guma” nadali mi chłopaki ze starszych klas lata temu, jak się z nimi oklepywałem i nie wymiękałem. Nie zawsze byłem grzeczny. Dużo się zmieniło, gdy poznałem (tak chyba chciało przeznaczenie) środowisko ludzi speleo i wspinaczy, z którymi działam do dziś. Jako ekiper dróg wspinaczkowych działam głównie od mojego wypadku w Tatrach. Po moich doświadczeniach bardziej dbam o ludzkie zdrowie niż o adrenalinę wspinaczy. Mam na swym koncie dużą ilość bezpiecznie obitych dróg w skałach Jury, Sudetów i Tatr. To jest bardzo odpowiedzialna praca.